Wielu ludzi uwielbia spacery brzegiem morza. Wędrowanie plażą wzdłuż szumiącego morza i wpatrywanie się w przypływające oraz odpływające warstwy słonej wody niezwykle relaksuje, a przy okazji pozwala na poprawienie kondycji fizycznej. Niektórym jednak nie wystarcza typowy spacer po plaży i chcą poznać wybrzeże dokładniej. Zwłaszcza im jest dedykowany niebieski Szlak Nadmorski.

Chodzenie poprawia układ krążenia, pracę układu oddechowego, poprawia kondycję, a przy okazji redukuje stres, którego w codziennym życiu mamy aż zbyt dużo. To chyba wystarczające argumenty za tym, aby wybrać się na spacer Szlakiem Nadmorskim. Zaczyna się on od Krokowej i Karwi, przy czym przebiega także przez Ostrowo. Wspaniałe krajobrazy uzupełnia Władysławowo, czyli duży ośrodek miejski słynący z tego, iż latem przyciąga do siebie niezwykłe tłumy turystów. Można tu zostać na moment i odwiedzić kilka zabytków, aby niedługo potem udać się w stronę osławionych Chałup. A z czego one słyną?

Chyba każdy wie, a jak ktoś nie wie to niech sprawdzi w przewodniku lub wysłucha jednej z popularnych starych piosenek. Wędrując pieszo trzeba jednak mieć na uwadze, że wędrówka zajmie dość długi okres czasu, więc warto zastanowić się czy spania w Ostrowie (Ostrowo – info) nie powinna być na jedną noc zastąpiona wynajętym pokojem chociażby w Kuźnicy. Stamtąd następnego dnia można udać się do Jastarni, a następnie do Juraty. Dzięki takiej dość wyczerpującej wędrówce w czasie pobytu nad morzem można uzmysłowić sobie jak piękne jest polskie wybrzeże. Oczywiście trzeba dodać, że droga nie zawsze jest łatwa. Dodatkowo należy pamiętać o posiadaniu przy sobie dokumentu tożsamości, ponieważ wytyczony szlak przebiega w strefie nadgranicznej.

Nie łatwo jest także udać się na niego rowerem, dlatego że w wielu miejscach droga jest po prostu plażą lub leśnymi ścieżkami. Mimo to warto spróbować chociaż raz w życiu przejść się taką wybrzeżową ścieżką turystyczną. Szlak Nadmorski stanowi idealne wypełnienie czasu spędzonego nad Bałtykiem. Stąpając tuż przy morzu można zarówno medytować, jak i wesoło spędzać czas z większą grupką towarzyszy. No i chyba w ten sposób można najbardziej poczuć to, iż jesteśmy nad morzem.