Wielu mieszkańców zbierało makulaturę rodzinnie:
- Wracam właśnie od syna, który dorzucił mi parę kilo. Sam przywiozłem stare zeszyty szkolne i podręczniki. Było też w domu pełno bezwartościowych książek z „poprzedniej epoki" - powiedział kolejny oddający. Ostatecznie waga na makulaturę wskazała 100 kilogramów.
- Akcja przerosła nasze oczekiwania. Nie spodziewaliśmy się takiego odzewu - mówi Magdalena Wąsik z Nadleśnictwa Jarosław. Jej kolega Tomasz Uszkowski z Nadleśnictwa Oleszyce dodaje: - Największym wzięciem cieszą się drzewa iglaste: jodły, sosny i modrzewie. Dużą sensację wzbudzają też małe sadzonki dębów.
Leśnicy radzą, jak sadzić i pielęgnować młode drzewka. - Szczególnie ważne jest podlewanie i zacienienie. Takie sadzonki nie są wymagające, ale na samym początku wymagają opieki - mówi Radosław Antonik z Nadleśnictwa Oleszyce.
Dla odważnych Nadleśnictwo Jarosław przygotowało konkurs. Czym jest ryszpak i wysokościomierz, do czego służą drzewołazy i jak zmierzyć drzewo - na takie pytania odpowiadają jego uczestnicy. Mogą także ułożyć specjalne drewniane puzzle i rozpoznać drzewo po jego pniu.
Leśnicy czekają na mieszkańców na parkingu przed halą sportową PWSZ w Jarosławiu. To właśnie od nich dostaliśmy drzewka. W akcję włączyło się też Nadleśnictwo Lubaczów, które podarowało nam ponad 200 sadzonek. Akcja nie powiodłaby się bez wsparcia Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Jarosławiu oraz Skupu Surowców Wtórnych „WE-EKO" z Makowiska. To dzięki nim mamy wielki niebieski kontener na makulaturę.
Zapraszamy do włączenia się w akcję, która potrwa do piątku.
Trudno będzie pobić rekord małżeństwa z Rzeszowa, które przed chwilą postawiło na wadze 168 kg makulatury.





























